FilatelistaBłyskawiczne lokalne SEO w niszy
W rynku, o którym internet zapomniał, pierwsza pozycja zajęła trzy tygodnie, a nie trzy miesiące.
Wyzwanie
Późny 2020. Grzegorz Marzec prowadzi FSI, firmę filatelistyczną z dziesięcioleciami historii, w branży, o której większość marketerów nigdy nie słyszała. Poprosił nas o odświeżenie strony. My zobaczyliśmy coś, czego on nie widział: całą niszę, w której żaden konkurent nie potraktował marketingu cyfrowego poważnie.
Podejście
Przebudowaliśmy stronę wokół kilku fraz lokalnych o wysokiej intencji – “filatelista Kraków” i pokrewnych. Znikome wolumeny jak na standardy SaaS, ale czysta intencja transakcyjna i prawie zerowa konkurencja. Napisaliśmy treści, naprawiliśmy fundament techniczny i – eksperymentalnie – dodaliśmy formularz zbierania leadów, żeby okiełznać chaos telefonów i maili.
Co zadziałało
Pozycje ruszyły w ciągu 2-3 tygodni od startu. Ta prędkość wynikała mniej z naszej pomysłowości, a bardziej z niszy, o którą nikt się nie bił: FSI zajęło czołowe miejsca dla niemal każdej frazy docelowej, a zapytania rosły razem z ruchem.
Czego nie udało się zrobić
Elegancki formularz leadowy. Ludzie go wypełniali, ale nie pasował do tego, jak Grzegorz naprawdę pracuje – on chce rozmawiać z kolekcjonerami, a nie czytać pola formularza – więc po cichu umarł.
Wnioski
Najszybsze wygrane w SEO nie są tam, gdzie są duże słowa kluczowe; są w przytulnych niszach, gdzie słaba konkurencja cyfrowa pozwala intencji konwertować niemal bez oporu. I żadne narzędzie nie przetrwa zderzenia z procesem, wokół którego nie zostało zbudowane.
Chcesz podobny wynik u siebie?
Pokażemy, które kanały mają u Ciebie największy potencjał.